Wspólnota Królowej Pokoju

przy PARAFII pw. MACIERZYŃSTWA NMP w ZBĄSZYNKU

Orędzie, 25. października 2021 „Drogie dzieci! Powróćcie do modlitwy, bo [ten] kto się modli nie boi się przyszłości. [ten] Kto się modli otwarty jest na życie i szanuje życie innych. Dziatki, [ten] kto się modli odczuwa wolność dzieci Bożych i z radością w sercu służy dla dobra brata człowieka. Bo Bóg jest miłością i wolnością. Dlatego dziatki, kiedy chcą was zakuć w kajdany i wami się posługiwać, to nie jest od Boga, bo Bóg jest miłością i daje Swój pokój każdemu stworzeniu. Dlatego mnie posłał, abym wam pomogła, abyście wzrastali na drodze świętości. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Nasza Wspólnota

Orędzia Matki Bożej Medziugorju Apostolat Margaretka Czytania na każdy dzień Linki Kontakt

Strona Parafii |Główna | Świadectwa | Pielgrzymki | Program modlitewny | Maryja | Widzący | Wiadomości | Figury Matki BożejHistoria |


 

W I A D O M O Ś C I

LICZBA KOMUNII ŚW. I KONCELEBRANSÓW

W czerwcu w parafii Medziugorje rozdano 140 000 Komunii św., a Msze św. koncelebrowane były przez 3100 kapłanów z kraju i z za granicy.

W czerwcu w Medziugorju przebywały grupy pielgrzymów z: Hiszpanii, Włoch, Korei, Polski, Węgier, Anglii, Irlandii, Indonezji, Kanady, USA, Słowacji, Francji, Belgii, Holandii, Szwajcarii, Czech, Portugalii, Australii, RPA, Albanii, Meksyku, Libanu, Peru, Reunion, Niemiec, Łotwy, Litwy, Rosji, Wietnamu, Słowenii, Nowej Zelandii, Szkocji, Rumunii, Chorwacji oraz Bośni i Hercegowiny.

 

 

JE BRUNO TOMMASI, EMERYTOWANY BISKUP DIECEZJI LUCCA WE WŁOSZECH NA PIELGRZYMCE W MEDZIUGORJU

            JE Bruno Tommasi, emerytowany biskup diecezji Lucca we Włoszech przebywał na pielgrzymce w Medziugorju w czerwcu 2004 r. Przewodniczył Mszy św. dla pielgrzymów włoskich w dniu 19 czerwca.

 

INDIANIE NA PIELGRZYMCE W MEDZIUGORJU

Grupa Indian z północy Kanady pielgrzymowała do Medziugorja z okazji 23 Rocznicy Objawień. Towarzyszyli im o. Chatland misjonarz z diecezji McKenzie oraz pani Becket. Biskup Denis Croteau nieustannie zachęca do pielgrzymowania i sam już dwukrotnie był w Medziugorju w 2001 r.

O. Chatland zauważył pozytywne owoce duchowe u osób, które powróciły z Medziugorja, więc sam również pragnął tu przyjechać. Pani Becket podkreśliła jak wiele dobra przynoszą orędzia Matki Bożej jej współplemieńcom, którzy są rozdarci pomiędzy tradycyjną kulturą Indian, starymi obyczajami i nowym stylem życia.

 

PIERWSZA ROCZNICA ŚMIERCI O. DR LJUDEVITA RUPČICIA OFM

W sobotę 26 czerwca w Medziugorju wspominano pierwszą rocznicę śmierci o. dr Ljudevita Rupčicia OFM zasłużonego hercegowińskiego franciszkanina, profesora, znanego autora licznych książek i studiów o tematyce teologicznej oraz znawcy nauk biblijnych i Medziugorja, tłumacza Pisma Świętego. Mszę św. za zmarłego przed kościołem św. Jakuba w Medziugorju przy koncelebrze 90 księży sprawował dyrektor Centrum Informacyjnego „Mir” Medziugorje – o. Mario Knezović OFM. „O. Ljudevit był przede wszystkim człowiekiem walki. Jego walka toczyła się na łonie Kościoła i Ojczyzny. Były one podstawą jego życia, a już na początku wstąpienia do Franciszkanów, jego drugim domem stało się komunistyczne więzienie,” – powiedział o. Mario podczas kazania – „o. Ljudevita jednak nie pohamowano, bo on przygotowywał się na zadania, które później dał mu Kościół i społeczeństwo. Jako profesor nauk biblijnych przetłumaczył Nowy Testament i Psalmy z oryginału na język chorwacki. Jako członek Komisji Teologicznej Episkopatu ukierunkowywał myśl teologiczną Kościoła.” Wspominając jego stosunek do wydarzeń medziugorskich kaznodzieja podkreślił, że: „Ostatnie 22 lata życia podarował Matce Bożej i Medziugorju. W zamian nie chciał nic poza Prawdą, o którą walczył przez całe życie.”

W życiu o. Ljudevita zawsze widoczna była gorliwość w prawowiernym czczeniu Matki Bożej, pełnym i całkowitym życiu orędziami Matki Bożej, czystości i jasności Liturgii i Słowa Bożego głoszonego w Medziugorju. Dla niego nie było rzeczy niemożliwych. Miłość do każdego pielgrzyma była jego powołaniem w ostatnich latach życia. Ochoczo spieszył na spotkania z pielgrzymami. Można powiedzieć, że o. Ljudevit był trybunem Medziugorja, a jego głos był słyszalny w Kościele, jego słowo było czytane i poważane bez względu na różnice światopoglądowe.

 

IX MIĘDZYNARODOWE REKOLEKCJE DLA KAPŁANÓW

W dniach od 5 do 10 lipca odbyły się IX Międzynarodowe Rekolekcje dla Kapłanów. W rekolekcjach udział wzięło 361 kapłanów z 36 krajów i 16 grup językowych. Na temat: „Tożsamość kapłana”, wykładał o. prof. dr Tomislav Ivančić.

W czasie rekolekcji księża wspólnie rozważali, rozmawiali, razem modlili się, celebrowali Eucharystię w jedności z ludem Bożym. Ponieważ kapłani są tutaj w szkole Maryi podczas rekolekcji odwiedzili miejsca, które Matka Boża w szczególny sposób wybrała na modlitwę: Górę Objawień i Križevac. W ostatnim dniu rekolekcji modlili się nad grobem o. Slavka Barbarcia, który był pomysłodawcą rekolekcji kapłańskich prowadzonych od 1996 r.

Z roku na rok coraz większa liczba kapłanów decyduje się, by rekolekcje odbyć właśnie w Medziugorju pod płaszczem Matki, Królowej Pokoju. Jak bardzo owocne były te rekolekcje wskazuje duża liczba uczestników, jak również wstrząsające świadectwa dane pod koniec rekolekcji.

Wszystkich księży polecamy Państwa modlitwie.

 

REKOLEKCJE W DOMUS PACIS

Trzykrotnie odbyły się rekolekcje postu i modlitwy dla pielgrzymów z Czech, Francji, Chorwacji oraz Bośni i Hercegowiny. Rekolekcje prowadził o. Ljubo Kurtović OFM.

W Domus Pacis zgromadzili się również członkowie „Legionów Maryi” z Zagrzebia oraz młodzież z Czarnej Góry z o. Franjo Dušajem OFM.

 

MIĘDZYNARODOWE MODLITEWNE SPOTKANIE MŁODZIEŻY

Międzynarodowe Modlitewne Spotkanie Młodzieży odbędzie się w dniach od 1 do 6 sierpnia. Tematycznie jest natchnięte przesłaniem Ojca Świętego z Dnia Młodzieży 2005 r.: „CHCIELIBYŚMY ZOBACZYĆ JEZUSA” i w ten sposób będzie ono przygotowaniem do obchodów XX Światowego Dnia Młodzieży w Kolonii.

Piękno Festiwalu polega na spotkaniu się młodzieży ze wszystkich stron świata, co jest znakomitą okazją, by wyjaśnić młodzieży jak głębokie jest to spotkanie, wpisane w najgłębszą część istoty człowieka, jest to właściwie spotkanie pomiędzy Stwórcą a stworzeniem, lub też, że „największa część godności człowieka zawiera się w jego wezwaniu do relacji z Bogiem w tej głębokiej wymianie poglądów, która przemienia życie” (cytat z orędzia Ojca Świętego na Światowy Dzień Młodzieży 2005 r.)

W czasie dni modlitwy, pieśni i spotkań wezwani jesteśmy przede wszystkim do tego, żeby pozwolić Jezusowy, by nas zobaczył (temat dnia 1) – bo dopiero przez doświadczenie Jego spojrzenia miłości rodzi się w nas pragnienie by Go spotkać. Następnie należy odkryć, że dopiero spotkanie z Jezusem nadaje życiu pełnię znaczenia (temat dnia 2), spotkanie, które odkrywa się w Eucharystii (temat dnia 3), czy też w miłości eucharystycznej, która jest darowaniem siebie i ofiarowaniem za innych, bo „kochanie nie oznacza jedynie uczucia, to jest akt woli, który polega na tym, że dla własnego dobra zakłada się nieustannie dobro drugiego człowieka…” (cytat z orędzia Ojca Świętego na Światowy Dzień Młodzieży 2005 r.)

I na koniec wezwanie do wszystkich uczestników, by byli świadkami Tego, którego poznali (temat dnia 4), bo świat pragnie prawdziwych świadków Tego, który Jedyny daje życie.

Żadne spotkanie z Bogiem nie odbywa się bez Maryi. To Ona „formuje kontemplacyjne serce i uczy jak zatrzymać spojrzenie na Jezusie” (cytat z orędzia Ojca Świętego na Światowy Dzień Młodzieży 2005 r.) Dlatego Medziugorje, gdzie jest Serce Matki jest odpowiednim miejscem na takie spotkanie, odpowiednim miejscem na odnowienie AKTU ZAWIERZENIA SIĘ BOGU POPRZEZ MARYJĘ – jak pragnie tego od nas Maryja: „Wzywam wszystkich, którzy mi powiedzieli „tak”, aby odnowili akt poświęcenia się mojemu Synowi Jezusowi i Jego Sercu i mnie, abyśmy mogli was jeszcze intensywniej użyć jako oręża pokoju w tym niespokojnym świecie” (orędzie z 25 kwietnia 1992).

 

V MIĘDZYNARODOWE REKOLEKCJE DLA PAR MAŁŻEŃSKICH

Piąte Międzynarodowe Rekolekcje dla Par Małżeńskich odbędą się w Medziugorju w terminie od 3 do 6 listopada 2004 roku. Temat spotkania brzmi: „Jak uzdrowić małżeństwo i rodzinę?”

Prosimy zabrać ze sobą: radio ze słuchawkami i Pismo Święte.

Wszystkie spotkania odbędą się w budynku za kościołem. Opłata na pokrycie kosztów rekolekcji wynosi 30 euro za jedną parę małżeńską. Zgłoszenia można dokonać osobiście w Informacji sanktuarium lub też pod numerem 00 387 36 651 988, faksem: 00 387 36 651 999 (za Mariju Dugandżić)lub na e-mail: seminar.marija@medjugorje.hr Liczba uczestników jest ograniczona ze względu na ilość miejsc w sali, dlatego prosimy o jak najszybsze przesyłanie zgłoszeń, najpóźniej do końca września. Prosimy również pary małżeńskie, które będą brały udział w rekolekcjach, aby na własną rękę zapewniły sobie zakwaterowanie w Medziugorju.


15 lipca 2004

Drogie Dzieci Medjugorja!

Niech będzie pochwalony Jezus i Maryja!

 

1. Jeżeli już byliście w Medjugorju, bez wątpienia spotkaliście się z 82-letnią Rużicą, jak z trudem szła przez pola na swoje ulubione miejsce na skraju ścieżki wiodącej na Podbrdo, gdzie sprzedaje swoje ręcznie wykonane różańce i serwetki. Jej piękne białe włosy okrywa tradycyjna miejscowa chusta, jakich używają babcie, a całe jej ciało jest poznaczone zmarszczkami, jakie niesie mądrość. Pewnego dnia opowiedziała mi, jak jej plecy skrzywiły się w pasie prawie pod kątem prostym: dużo wcześniej, nim rozwinęły się winorośle, a pola tabaki zabarwiły krajobrazy Medjugorja. Jej ojciec i bracia ciężko pracowali cały dzień przy sadzeniu, a potem przy zbiorze liści, które zapewniały im życie niepewne i całkiem zwyczajne. Pewnego dnia, gdy znowu pomagała im w zbiorach, wór z liśćmi tabaki spadł jej na plecy i przełamał je na dwoje. W tym czasie w razie wypadku ani nie można było pojechać do szpitala, ani nie było środków przeciwbólowych. Na pociechę miała tylko różaniec. Dzięki swej cierpliwości i modlitwie, cudownie wytrzymała cierpienie, aż jej plecy same się wyleczyły, lecz z powodu braku stosownych zabiegów pozostały zgięte na zawsze, jak skrzywiona rączka łyżki. Spytałam ją, jak wobec cierpienia mogła wykazać tyle cierpliwości. Odpowiedziała mi: “Jezus i Maryja!”

Oto prawdziwa wiara! Gdybyśmy mogli zobaczyć owoce wiary, w żadnym przypadku nie potrzebowalibyśmy objawień. Jak niewidomi, szlibyśmy pewnie, wiedząc, że nasze pozorne przeszkody są naszymi największymi atutami. Czy nie daje to nam dosyć pokoju, aby kroczyć w wierze krok po kroku i zmieniać bieg naszego życia? Taka jest tajemnica świętości. Mała Tereska pisała: “Świętość to dyspozycja serca, która czyni nas pokornymi i małymi w ramionach Boga, świadomymi naszej słabości i ufnymi aż do śmiałości w dobroć naszego Ojca w niebie.”

 

2. Aby co miesiąc otrzymywać orędzie z 25 i nasze wiadomości bezpośrednio na wasz komputer, wpiszcie się na listę: wmmedjugorje@childrenofmedjugorje.com.

 

3. Gdy otrzymaliśmy orędzie na 25 czerwca, w całej wiosce widoczne było poruszenie. Ludzie wykrzykiwali: “Matka Boża jest z nas zadowolona!” Byliśmy pełni radości, jak dzieci, które matka nagradza za dobre zachowanie. Maryja zachęca każdego z nas i prosi o wytrwałość: “Drogie dzieci, [...] każde z was jest ważne, dlatego, dzieci, módlcie się i cieszcie się ze mną z powodu każdego serca, które się nawróciło i stało się narzędziem pokoju na świecie...” (Patrz PS 1)

Nie mówmy: “To mnie nie dotyczy! To jest dla świętych! Nie jestem godny, nie jestem w oczach Bożych taki ważny!” Ponieważ wtedy zamykamy się na siebie samych i pozostajemy zablokowani! Zwróćmy się raczej do Jezusa, On nam pokaże, jak bardzo na nas liczy! Gdy pewnego dnia św. Teresa z Avila odmawiała różaniec, przerwały jej siostry, mówiąc: “Matko, gdy dochodzimy do drugiej tajemnicy bolesnej, nigdy nie wiemy jak rozważać ubiczowanie Jezusa.” Teresa odpowiedziała: “Jezus w swej agonii był sam, u Piłata był sam. Podczas nocy, jaką spędził w ponurym i zimnym więzieniu Najwyższego Kapłana, zawieszony na ramionach, oczekujący wyroku, myślał nawet, że opuścił Go Jego Ojciec. Kto znajdował się obok Niego, gdy rozpoczęło się biczowanie? Jego Matka! Bądźcie obok Maryi, a po prostu będziecie z Jezusem; pocieszcie Go swoją obecnością.” Każdy z nas jest dla Jezusa ważny.

Pewnego dnia Matka Boża poprosiła małego Jakova, wówczas dziesięcioletniego, żeby z całego serca modlił się o każdej porze dnia. W następnym tygodniu, gdy z kolegami grał w piłkę nożną, znowu pomyślał o prośbie Gospy; ale w ogóle nie chciało mu się modlić. Jednak skupił się i szybko odmówił jedno Zdrowaś Mario, żeby sprawić przyjemność Najświętszej Pannie. Tego wieczoru podczas objawienia Matka Boża nie omieszkała wspomnieć jego wysiłku i żeby go zachęcić, powiedziała, że wykorzystała jego modlitwę, co prawda krótką, żeby uczynić coś dobrego. Pokazała mu wówczas pewnego człowieka w Azji, który dzięki jego małej modlitwie mógł zostać uratowany. Gdy rozpoczęły się objawienia, Jakov był jeszcze dzieckiem; pewnie myślał, że z widzących jest najmniej ważny. Lecz ku swemu wielkiemu zdziwieniu, to jemu najpierw powiedziała Matka Boża: “Jesteś dla mnie ważny!”

Dzisiaj Matka Boża znowu do nas mówi: “Każdy z was jest ważny!” To nasza słabość i nasza nędza ośmielają nas ofiarować się Panu takimi, jakimi jesteśmy. Właśnie dlatego, że jesteśmy biedni, On chce nam dać wszystko, żebyśmy się cieszyli i żebyśmy promieniowali Jego miłością do ludzi. Mała Tereska powiedziała: “Ponieważ jesteście słabi... czyńcie to, co ja czynię: Bierzcie Boga sercem! Rzućcie się w Jego ramiona i poproście, żeby was ukarał pocałunkiem. Jak mógłby się wam opierać? Gdy z pełną synowską ufnością rzucamy w ten piec nasze winy, jak mogłyby nie zostać strawione na zawsze?” (Patrz PS.2.) Nie jest nam dane zobaczyć to, co jest przed nami, w szczególności w najciemniejszych chwilach naszego życia. Myślimy, że musimy się dostosować do tego, co świat uważa za ważne. Często jesteśmy pytani: “Co w życiu robicie?” “Ile zarabiacie?” “Na jakim etapie życia duchowego jesteście?” A więc nasza ważność jest mierzona według skali wartości świata. NIE! Jesteśmy ważni, ponieważ jesteśmy dziećmi Boga, stworzonymi na Jego obraz i Jego podobieństwo! Ponieważ Jezus przelał za nas Swoją Krew! Każdy z nas kocha Go na swój jedyny sposób! Gdy On straci jednego z nas, nikt w Jego oczach tego dziecka nie zastąpi! Każdego z nas kocha, jak źrenicę Swego oka! A Jego największą radością jest łączyć się z nami w miłości, jeśli mimo wszystko Mu na to pozwolimy. Matka Teresa z Kalkuty często mówiła o Małej Teresce (z Lisieux!), że była jej największym wzorem, ponieważ miała do przekazania wiele tajemnic dotyczących sposobu promieniowania Bożą miłością. Matka Teresa mówiła: “Chrześcijanin jest tabernakulum Boga żywego. On mnie stworzył, On mnie wybrał, przyszedł zamieszkać we mnie, ponieważ mnie chciał. Teraz, gdy wiecie, jak Bóg w was się zakochał, jest całkiem naturalne, żebyście resztę waszego życia przebyli promieniując tą miłością.” A także: “Żeby móc nieść Jego pokój, Jego radość, Jego miłość, musimy najpierw mieć je sami, ponieważ nie możemy dawać tego, czego nie mamy.”

Każdy z nas otrzymał do odegrania wielką rolę w Bożym planie zbawienia ludzkości i tę rolę Gospa “pomaga nam w całej pełni zrealizować”, jak to mówi w swym orędziu z 25 stycznia 1987 r. Po to Jezus wysłał Ją do Medjugorja. Gdy Ona prosi, żebyśmy się z Nią cieszyli (“módlcie się i cieszcie się ze mną z powodu każdego serca, które się nawróciło i stało się narzędziem pokoju na świecie...”), to oczekuje tego, że będziemy obecni u boku Jezusa, lecz także, że będziemy napełnieni Duchem Świętym, promieniując Bogiem jak apostołowie, gdy ogarnął ich Ogień i wewnętrznie zapalił ich miłością. Fakt promieniowania Chrystusem jest częścią Nowego Zesłania Ducha Świętego Miłości. Tak to tłumaczyła Teresa z Lisieux: “Znacie strumienie lub raczej oceany łaski, które zalały moją duszę. Ach! Od tego błogosławionego dnia wydaje mi się, że przenika i otacza mnie MIŁOŚĆ. Wydaje mi się, że w każdej chwili ta miłość miłosierna odnawia mnie, oczyszcza moją duszę i nie zostawia na niej żadnego śladu grzechu.” (Patrz PS.2.)

 

Droga Gospo, pomóż nam patrzeć na Niego i zajaśnieć światłem! (Psalm 34)

 

Siostra Emmanuel

 

@ ARS 2005! Wielu zna Siostrę Briege McKenna i łaskę, jaka jest jej dana dla księży. Od 25 września do 1 października 2005 r. poprowadzi ona z ojcem Kevinem międzynarodowe rekolekcje dla księży we wsi Ars (we Francji), w parafii św. Jana Marii Vianney, proboszcza Ars, patrona księży. Księża, przybądźcie licznie! Świeccy, zaproście waszych księży, żeby się tam udali! Te rekolekcje są organizowane przez ICCRS (Służby Międzynarodowej Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej), Wspólnotę Błogosławieństw i Towarzystwo Jana Marii Vianney.

Informacje i zapisy w: “Retraite ARS 2005, F-81170 Cordes sur Ciel, France. Tel.: 05 63 53 81 18 (spoza Francji tel.: 33. 5 63 53 81 18)

Email : retraite.ars2005@beatitudes.org Strona: www.retraite.ars2005.beatitudes.org

Na naszej stronie www.enfantsdemedjugorje.com znajdziecie ulotkę, jaką możecie wypełnić i wysłać.

 

PS.1. “Drogie dzieci! Także dzisiaj w moim sercu jest radość. Pragnę podziękować wam za to, że umożliwiacie mi wykonanie mojego planu. Każde z was jest ważne, dlatego, dzieci, módlcie się i cieszcie się ze mną z powodu każdego serca, które się nawróciło i stało się narzędziem pokoju na świecie. Grupy modlitwy są silne i przez nie, dzieci, mogę zobaczyć, że w świecie działa Duch Święty. Dziękuję wam, że odpowiedziałyście na moje wezwanie.” (Orędzie z 25 czerwca 2004)

PS. 2. Wyjątek z Listów Św. Teresy z Lisieux i Dziejów duszy.


1 lipca 2004

Drogie Dzieci Medjugorja!

Niech będzie pochwalony Jezus i Maryja!

 

1. Na 23 rocznicę objawień do Medjugorja przybyły wielkie tłumy pielgrzymów. Jaką to przyjemną niespodzianką było dla nas wszystkich usłyszeć przy tej okazji to piękne orędzie dane przez Gospę (patrz PS. 1. orędzie z 25 czerwca). Radość Nieba była pośród nas i nasze twarze promieniały!

Wydaje mi się, że to orędzie z pozoru proste, zawiera ważny klucz dla czasów naszych i dla czasów mających nadejść. Tego dnia, gdy Matka Boża zebrała tłumy swych dzieci z każdego kontynentu na tę rocznicę, gdy słucha się Jej najbardziej, Ona zwierza się nam: “Grupy modlitewne są silne”. Dlaczego Ona nie powiedziała: “parafie są silne”, “rodziny są silne” lub “seminaria są silne”? Jest bezużyteczne tłumaczyć przy pomocy odpowiedzi, jaką wszyscy możemy odgadnąć: czyż rodziny nie są słabsze niż kiedykolwiek? Wskazując na grupy modlitewne, Królowa Pokoju wydaje się ukazywać nam naszą największą nadzieję dla przyszłego Kościoła i świata. Liczy na grupy modlitewne, że przyspieszą nadejście Nowego Zesłania Ducha Świętego Miłości. “...przez nie, dzieci, mogę zobaczyć, że w świecie działa Duch Święty...”, mówi Ona. Jak piorunochron przyciąga błyskawicę, tak grupa modlitewna ściąga na dół ogień Ducha Świętego. W przeszłości w krajach komunistycznych wiarę podtrzymywały grupki rozmodlonych ludzi. A dziś Zachód jest istotnie prześladowany i gnębiony przez materializm, satanizm i narzucanie praw, które poważnie obrażają Stwórcę. Teraz żeby założyć grupę modlitewną wystarczą dwie lub trzy osoby, jeśli mają jedno serce i połączą swe głosy w modlitwie do Boga. Tak więc na świecie powstały tysiące małych grup modlitewnych w duchu Medjugorja. Niektóre są małe, jeśli chodzi o liczbę, lecz przed Bogiem są tak ważne! Gospa ma słabość do tego, co pokorne, ukryte przed oczami ludzi, lecz tak wspaniałe przed Bogiem! To, co jest wielkie, to faktycznie jedność serc, ta jedność, która każdego dnia staje się coraz bardziej Boża. W tej jedności tkwi prawdziwa siła. To jest dynamit i to szatana przeraża.

Gdy Gospa przyszła do Medjugorja po raz pierwszy, wszystko było już tak urządzone, że franciszkanie i rodziny z Medjugorja mogły wieść solidne życie chrześcijańskie. Ale Ona nalegała na utworzenie grupy modlitewnej! Ona sama wybrała odpowiedzialnych za grupę i nawet wskazała po imieniu pewnych młodych ludzi, którzy mieli do niej należeć. Oczywiście nie po to, żeby wykluczyć innych. Przeciwnie, błogosławiła i prowadziła parafię i jej rodziny. Ale wie, że tylko te grupy mogą żyć w Bogu, jeśli faktycznie panuje w nich jedność serc: “Drogie dzieci”, powiedziała. “Celem grupy modlitewnej nie jest modlitwa, lecz miłość! Modlitwa jest środkiem uzyskania miłości”. Parafie i rodziny mogą być najpiękniejszymi grupami modlitewnymi! Mówiąc o rodzinach, Matka Boża powiedziała: “Niech waszą pierwszą grupą modlitewną będzie wasza rodzina”. Rodzina może być silna tyko wtedy, gdy jej członkowie żyją w jedności miłości ustanowionej przez Boga. To samo, jeśli chodzi o parafie, wspólnoty i różne grupy chrześcijańskie. Grupy modlitewne posiadają łaskę wprowadzania jedności wśród członków rodziny i parafian. Jeżeli są naprawdę żywe, rozpoczną się różne inicjatywy oraz akcje i rozkwitną powołania.

Intensywna formacja, jaką podjęła Gospa wśród młodych z grupy modlitewnej, obejmowała wymagające ćwiczenia z zakresu wzajemnej akceptacji i miłości bliźniego. Naturalne uczucia i przywiązania (tak dziś ulotne) musiały zrobić miejsce bardziej nadprzyrodzonej radości i niesamolubnej miłości, jaką Duch Święty rozlewa w naszych sercach. Na pierwszy rzut oka te żądania i ofiary, o jakie prosiła Matka Boża, mogą się wydawać surowe, ale ani jeden członek grupy w najmniejszym stopniu nie żałuje nauki w takiej szkole. To była szkoła Matki Bożej! Dzisiaj młodzież potrzebuje takich wskazówek, szuka ich! (Boimy się, gdy przychodzi do dawania młodzieży pełnej Ewangelii. Boimy się ją zniechęcić lub zbyt szybko prosić o zbyt wiele. Ale jak wielu świętych nigdy nie osiągnęłoby świętości, gdyby przekazano im różową wizję życia chrześcijańskiego?! Czy w istocie to nie ta właśnie rozwodniona wersja nauczania katolickiego opróżniła parafie?!)

W czerwcu 1983 r. Gospa podyktowała Jelenie Vasilj zasady grupy modlitewnej, która właśnie rozpoczynała działalność. Te zasady, jestem pewna, trafią wprost do serca wielu nastolatkom, a także dorosłym, którzy rozpaczliwie szukają trwałej drogi życia, którą warto przeżyć:

1. Wyrzeknijcie się wszelkich pasji i wszelkich nieuporządkowanych pragnień. Unikajcie telewizji, szczególnie złych programów, nadmiernego sportu, nierozsądnych przyjemności płynących z jedzenia i picia, alkoholu, tytoniu, itd.

2. Oddajcie się Bogu bez żadnych zastrzeżeń.

3. Ostatecznie wyeliminujcie wszelki lęk. Ten, kto oddaje się Bogu, nie ma w swym sercu miejsca na lęk. Trudności będą trwać, lecz będą służyć duchowemu wzrostowi i przyniosą Bogu chwałę.

4. Kochajcie swych nieprzyjaciół. Wypędźcie ze swego serca nienawiść, zgorzkniałość czy uprzedzenia. Módlcie się za swych nieprzyjaciół i wzywajcie dla nich Bożego błogosławieństwa.

5. Dwa razy w tygodniu pośćcie o chlebie i wodzie. Zbierajcie się w grupie przynajmniej raz w tygodniu.

6. Poświęćcie na modlitwę przynajmniej trzy godziny dziennie, z czego przynajmniej pół godziny rano i pół godziny wieczorem. Ten czas modlitwy obejmuje Mszę św. i odmawianie różańca. Wyodrębnijcie w ciągu dnia chwile modlitwy i za każdym razem, gdy pozwolą na to okoliczności, przyjmujcie Komunię św. Módlcie się w wielkim skupieniu. Nie patrzcie ciągle na zegarek, lecz dajcie się prowadzić łasce Bożej. Nie przywiązujcie się zbytnio do rzeczy tego świata, lecz na modlitwie powierzajcie to wszystko Ojcu Niebieskiemu. Jeśli ktoś jest czymś zbyt zajęty, nie będzie mógł się dobrze modlić z powodu braku wewnętrznego spokoju. Bóg doprowadzi te sprawy do pomyślnego końca, gdy on będzie starał się pracować dla Bożych spraw. Ci, którzy uczęszczają do szkoły lub chodzą do pracy, muszą się modlić pół godziny rano i wieczorem i jeśli możliwe, brać udział w Eucharystii. Jest rzeczą konieczną rozciągnąć ducha modlitwy na całodzienną pracę, żeby, że tak powiem, modlitwą towarzyszyć pracy.

7. Bądźcie ostrożni, ponieważ diabeł kusi tych wszystkich, którzy podjęli decyzję, żeby poświęcić się Bogu, zwłaszcza tych ludzi. Będzie im sugerował, że za dużo się modlą, że za dużo poszczą, że muszą być tak, jak inni młodzi ludzie i muszą poszukiwać przyjemności. Niech go nie słuchają ani nie będą mu posłuszni. To na głos Matki Bożej mają zwracać uwagę. Gdy zostaną umocnieni w wierze, diabeł nie będzie mógł ich już kusić.

8. Bardzo dużo się módlcie za biskupa i za tych, którzy zajmują wysokie stanowiska w Kościele. W tej intencji powinno się poświęcać niemniej niż połowę ich modlitw i ofiar.”

23 maja 1983 r. Matka Boża powiedziała do Jeleny: “Zbierz około dwudziestu młodych ludzi, którzy gotowi są iść za Jezusem bez zastrzeżeń. Zbierz ich za miesiąc. Wprowadzę ich w życie duchowe. Może być ich nawet więcej niż dwadzieścia. Mogą brać udział nawet jacyś dorośli i dzieci, wszyscy ci, którzy przyjmą tę zasadę.

Poproszę tych ludzi, żeby czynili pokutę w pewnych intencjach. Będą pościli i modlili się za biskupa. Oddadzą to, co najbardziej cenią: picie, kawę, przyjemności, telewizję. Potrzeba ludzi, którzy pragną poświęcić się życiu zakonnemu. Inni mają być gotowi poświęcić się szczególnie modlitwie i postowi. Podam im zasady, którymi będą się kierować.

Osoby, które będą przestrzegać tych zasad, będą konsekrowane niezależnie od stanu ich życia.”

 

2. Grupy modlitewne są instytucjami natchnionymi przez Boga. W istocie, Jezus powiedział do Swych uczniów: “Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich”. (Mt 18,19-20). W judeochrześcijańskiej myśli wyrażenie “w imię moje” ma bardzo bogate znaczenie. Zobaczymy to później. Jeśli dziś Matka Boża wskazuje nam na tę siłę w Kościele, to dlatego, że wzywa nas do przeżywania tego szczęścia wspólnej modlitwy! Jeśli ktoś jest wyizolowany w swej wierze i w modlitwie, to sądzę, że Matka Boża nie odmówi mu tej łaski, żeby otrzymał brata lub siostrę, którzy będą się z nim modlili. Jak tę sprawę stawia Vicka: “po prostu musisz poprosić!”

Najdroższa Gospo, jak Ty się modliłaś w Nazarecie z Józefem i Jezusem? Prosimy, daj nam Twoją modlitwę; czyż skarb Matki nie należy także do dziecka?

S. Emmanuel

 

NB. Podaruj komuś młodemu bilet na Festiwal Młodzieży w Medjugorju od 31 lipca do 6 sierpnia.

PS. 1. Orędzie Matki Bożej z 25 czerwca 2004 “Drogie dzieci! Także dzisiaj w moim sercu jest radość. Pragnę podziękować wam za to, że umożliwiacie mi wykonanie mojego planu. Każde z was jest ważne, dlatego, dzieci, módlcie się i cieszcie się ze mną z powodu każdego serca, które się nawróciło i stało się narzędziem pokoju na świecie. Grupy modlitwy są silne i przez nie, dzieci, mogę zobaczyć, że w świecie działa Duch Święty. Dziękuję wam, że odpowiedziałyście na moje wezwanie.”

PS. 2. O. Slavko Barbarić napisał dobrą książkę o grupach modlitewnych: Pray Together With a Joyful Heart. (Módlcie się razem radosnym sercem) Informativni centar “Mir” Medjugorje, 2000.


 

 Na stronie tej zamieszczono materiały z strony Chorwackiej Ojców Franciszkanów www.medjugorje.hr/ulazakplstipe.htm i  źródło “Enfants de Medjugorje” (“Dzieci Medjugorja”), www.childrenofmedjugorje.com

 

Archiwum wiadomości   

 

   

Zbąszynek 2002-2004

Telefon

0 (prefix) 68 384 99 29

Fax

-------------------

Poczta elektroniczna

Informacje ogólne:

 mjundzill@poczta.onet.pl , jurdan50@poczta.fm