Wspólnota Królowej Pokoju

przy PARAFII pw. MACIERZYŃSTWA NMP w ZBĄSZYNKU

Orędzie, 25. października 2021 „Drogie dzieci! Powróćcie do modlitwy, bo [ten] kto się modli nie boi się przyszłości. [ten] Kto się modli otwarty jest na życie i szanuje życie innych. Dziatki, [ten] kto się modli odczuwa wolność dzieci Bożych i z radością w sercu służy dla dobra brata człowieka. Bo Bóg jest miłością i wolnością. Dlatego dziatki, kiedy chcą was zakuć w kajdany i wami się posługiwać, to nie jest od Boga, bo Bóg jest miłością i daje Swój pokój każdemu stworzeniu. Dlatego mnie posłał, abym wam pomogła, abyście wzrastali na drodze świętości. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Nasza Wspólnota

Orędzia Matki Bożej Medziugorju Apostolat Margaretka Czytania na każdy dzień Linki Kontakt

Strona Parafii |Główna | Świadectwa | Pielgrzymki | Program modlitewny | Maryja | Widzący | Wiadomości | Figury Matki BożejHistoria |

 

WIADOMOŚCI

 

23 LATA ŁASKI


Obchodziliśmy 23 rocznicę objawień Matki Bożej w Medziugorju. Objawienia Matki Bożej pozostają nadal tematem otwartym rozmów prowadzonych w Kościele i społeczeństwie. Pytań jest wiele, a odpowiada się na nie albo zbyt mało albo zbyt dużo. Zależy jak kto do tego podchodzi. Każdy na własny sposób chce interpretować wydarzenia, które Medziugorje od 23 lat umieszczają
w centrum uwagi kościelnej i społecznej. Wielu ludzi oczekuje na jasną definicję wydarzeń medziugorskich, lecz ona nie istnieje. Właściwie każdy ma swoją definicję. Tak się wydaje być najwygodniej, bo definicje same przez się stawiają kropkę nad „i”. Medziugorja przede wszystkim nie da się określić przez jedną definicję, a na pewno nie można powiedzieć, że jest to koniec historii. Medziugorje wykracza poza kategorię ramowości. W Medziugorju wszystko się wydarza, zmienia, staje się… Orędzie medziugorskie nieustannie pielgrzymuje do serc ludzkich, a ludzie poprzez Matkę Bożą pielgrzymują do Jezusa. To jest zarówno dynamika jak i sens Medziugorja. W ten sposób każdy pielgrzym osobiście doznaje łask, które Bóg poprzez Matkę Bożą przekazuje „swoim umiłowanym”.

Jeślibyśmy spróbowali w kilku zdaniach zdefiniować Medziugorje to obowiązkowo należy powiedzieć tu każdego owocach, które każdego dnia, w każdej chwili powstają. Poza tym to Jezus mówi, że rozpoznają nas po owocach. Owoce są atutem, którego nikt i w żaden sposób nie może pominąć. Czy może się ukryć miasto na górze czy świeca na świeczniku? Nie może!

W tej historii ważni są również świadkowie. Takich są tysiące. Oni przez swoje życie dają świadectwo, że działa tu Bóg, który przez Matkę Bożą w szczególny sposób obecny jest we współczesnym świecie. Świadkowie gotowi są włożyć na swoje barki również ofiarę, by nie przemilczeć głosu Matki Bożej, który przez 23 lata przemawia do każdego człowieka na naszej planecie. Pośród tych świadków centralne miejsce zajmują oczywiście wizjonerzy. W tym kontekście przypominam o słowach Jakova – wizjonera, który jako dziesięcioletnie dziecko odpowiedział na pytanie psychiatry:

„Czy widziałeś Matkę Bożą?”

„Tak.”

„A co byś dla Niej zrobił?”

„Umarłbym dla Niej” – powiedział mały świadek Matki Bożej.



o. Mario Knezović OFM


W I A D O M O Ś C I

LICZBA KOMUNII ŚW. I KONCELEBRANSÓW
W maju w Medziugorju rozdano 156 000 komunii św., a Msze św. koncelebrowane były przez 2869 kapłanów z kraju i z zagranicy. W maju w Medziugorju przebywały grupy pielgrzymów z: Włoch, Polski, Irlandii, Austrii, Malezji, Słowacji, Słowenii, Czech, Węgier, Korei, Libanu, Filipin, Chin, USA, Kanady, Anglii, Nowej Zelandii, RPA, Indonezji, Malty, Francji, Brazylii, Holandii, Hiszpanii, Szwajcarii, Niemiec, Portugalii, Chorwacji oraz Bośni i Hercegowiny.


Z MATKĄ BOŻĄ Z MEDZIUGORJA DO PORTUGALII
Na prośbę Chorwackiej Federacji Piłkarskiej Kancelaria Parafialna w Medziugorju podarowała figurkę Matki Bożej, różańce i znaki „Tao” dla zarządu, trenerów i graczy, którzy wystąpią
w Mistrzostwach Europy w Portugalii. Wybrana grupa będzie pielgrzymować z figurką z Medziugorja
do Fatimy i w modlitwie połączy te dwa sanktuaria maryjne. Figurkę Matki Bożej poświęcili i wręczyli sportowcom o. Branko Radoš OFM – proboszcz i o. Mario Knezović OFM – dyrektor Centrum Informacyjnego „Mir” Medziugorje.



BOŻE CIAŁO


W Boże Ciało 10 czerwca 76 dziewcząt i chłopców w parafii Medziugorje przyjęło sakrament Bierzmowania, którego udzielił biskup Ratko Perić z Mostaru. Biskupa przywitał proboszcz medziugorski o. Branko Radoš OFM.

Po wieczornej Mszy św., zgodnie ze zwyczajem, w parafii odbyła się procesja Bożego Ciała z Przenajświętszym Sakramentem, w której udział wzięło wielu miejscowych i zagranicznych księży, jak również wielu parafian i pielgrzymów.



MARSZ POKOJU

W przeddzień 23 rocznicy objawień 24 czerwca po raz trzynasty odbył się w Medziugorju Marsz Pokoju. Rozpoczął się od modlitwy i błogosławieństwa pielgrzymów przed klasztorem franciszkańskim w Humacu. 3 500 pielgrzymów ruszyło w kierunku Medziugorja około 6.00. Po przyjściu do Medziugorja pielgrzymi zgromadzili się wokół kościoła na krótkiej modlitwie. Idea Marszu Pokoju zrodziła się w sercach pielgrzymów medziugorskich i przyjaciół Medziugorja w najtrudniejszym okresie wojny – w 1992 roku. Chociaż lata wojny są już za nami Matka Boża przypomina nam w swoich orędziach o „wojnach w naszych sercach”. Ten 13 kilometrowy marsz modlitewny jest odpowiedzią na nasze niepokoje, nienawiść i przemoc, jest bodźcem prawdziwego pokoju i pojednania. Marsz Pokoju prowadził o. Ljubo Kurtović OFM i o. Bože Milić OFM.


OBCHODY XXIII ROCZNICY OBJAWIEŃ W PARAFII MEDZIUGORJE
W ciągu minionych dwudziestu trzech lat orędzie Matki Bożej było głoszone dzięki pielgrzymom na wszystkich kontynentach i docierało do domów na całym świecie, czyniąc w ten sposób z Medziugorja parafię całego świata. Potwierdzeniem tego jest obecność ponad 100 000 wiernych, którzy odwiedzili Medziugorje z okazji XXIII Rocznicy Objawień. Wymienienie wszystkich krajów, z których przybyli pielgrzymi jest prawie niemożliwe, bo przybyli ze wszystkich pięciu kontynentów. Szczególnie liczna była grupa pielgrzymów chorwackich, z których część przybyła do Medziugorja boso, by prosić Królową Pokoju o pokój.

Z powodu obecności wielu grup językowych przed południem 24 i 25 czerwca Msze św. były odprawiane w 16 językach. W ciągu tych dwóch dni rozdano 34 000 komunii św.

Wieczorną Mszę św. w wigilię rocznicy objawień 24 czerwca sprawował o. Miljenko Šteko OFM, przy koncelebrze 125 księży. Na Mszy św. było obecnych około 15 000 wiernych. Wieczorną Mszę św. w rocznicę objawień, w której uczestniczyło około 40 000 wiernych sprawował o. Josip Grbavac OFM. W koncelebrze uczestniczyło 171 księży z dwudziestu krajów.



COROCZNE OBJAWIENIE MATKI BOŻEJ WIZJONERCE IVANCE
Wizjonerka Ivanka Ivanković Elez miała coroczne objawienie 25 czerwca 2004r. Według świadectwa wizjonerów Vicka, Marija i Ivan nadal mają codzienne objawienia, a Mirjana, Ivanka
i Jakov mają objawienie raz do roku.

Podczas ostatniego z codziennych objawień 7 maja 1985 r. Matka Boża powierzyła Ivance ostatnią 10 tajemnicę i powiedziała jej, że do końca życia będzie miała objawienia raz do roku
w rocznicę objawień. Tak też było w tym roku. Objawienie trwało 9 minut, Ivanka miała je w swoim domu rodzinnym. W czasie objawienia obecna była tylko najbliższa rodzina: mąż i troje dzieci.

Matka Boża przekazała następujące orędzie: „Drogie dzieci! Módlcie się za te rodziny, które nie poznały miłości mego Syna. Przyjmijcie moje matczyne błogosławieństwo."



Matka Boża była radosna i obszerniej opowiadała Ivance o swoim życiu.





MEDZIUGORSKI CHÓR DZIECIĘCY UCZESTNICZYŁ W JUBILEUSZOWEJ „ZŁOTEJ HARFIE”
W Zagrzebiu 23 maja odbył się uroczysty, jubileuszowy koncert z okazji XX rocznicy Dziecięcego Festiwalu Muzyki Religijnej „Złota Harfa”. Do występu w trzygodzinnym programie muzycznym jury wybrało 14 chórów chorwackich i 3 bośniacko-hercegowińskie (ponad 900 dzieci), które wykonały trzydzieści najlepszych kompozycji z minionych 20 lat. Medziugorskie „Gołąbki Pokoju” pod batutą s. Slavicy Kožul wykonały kompozycje Nedy Zubaža i Đeli Jusicia: „Niech miłość i pokój”
i „Wychwalamy Pana”.



BEZWIZOWY WJAZD DLA DZIEWIĘCIU NOWYCH CZŁONKÓW UNII EUROPEJSKIEJ

Rada Ministrów BiH przyjęła inicjatywę Ministerstwa Spraw Zagranicznych
o wprowadzeniu czasowego bezwizowego ruchu dla dziewięciu nowych członków Unii Europejskiej
w okresie od 15 maja do 30 września. Okresowe zniesienie wiz dotyczy obywateli: Polski, Estonii, Litwy, Łotwy, Cypru, Malty, Czech, Słowacji i Węgier.



V MIĘDZYNARODOWE REKOLEKCJE DLA PAR MAŁŻEŃSKICH
Piąte Międzynarodowe Rekolekcje dla Par Małżeńskich odbędzie się w Medziugorju w terminie od 3 do 6 listopada 2004 roku.

Tematem spotkania jest:



„Jak uzdrowić małżeństwo i rodzinę?”



Prosimy zabrać ze sobą:

1. Radio ze słuchawkami

2. Pismo Święte



Wszystkie spotkania odbędą się w budynku za kościołem. Opłata na pokrycie kosztów rekolekcji wynosi 30 euro za jedną parę małżeńską. Zgłoszenia można dokonać osobiście w Informacji sanktuarium lub też pod numerem 00 387 36 651 988, faksem: 00 387 36 651 999 (za Mariju Dugandżić)lub na e-mail: seminar.marija@medjugorje.hr Liczba uczestników jest ograniczona ze względu na miejsca w sali, dlatego prosimy o jak najszybsze przesyłanie zgłoszeń, najpóźniej do końca grudnia. Prosimy również pary małżeńskie, które będą brały udział w rekolekcjach, aby na własną rękę zapewniły sobie zakwaterowanie w Medziugorju
 

15 czerwca 2004

Drogie Dzieci Medjugorja!

Niech będzie pochwalony Jezus i Maryja!

 

1. Do 23 rocznicy objawień 25 czerwca pozostało jeszcze kilka drogocennych dni! Czyż najbardziej nie pamiętamy obchodów tych świąt, do których przygotowywaliśmy się całymi godzinami? Na tę rocznicę przygotujmy dla Gospy możliwie najlepszy prezent! Jak w ogóle możemy Jej dość podziękować za Jej miłość i niestrudzoną cierpliwość wobec nas, tak konkretną podczas Jej codziennych odwiedzin w Medjugorju? Jak możemy sprawić Jej możliwie największą radość? Matka Boża powie to cicho każdemu z nas w głębi naszych serc poprzez modlitwę i to będzie dar najlepszy ze wszystkich!

Ostatnio przyszła mi do głowy myśl, że Gospa często mówiła młodym z grupy modlitwy, że Jej największą radością jest to, że widzi nas, jak modlimy się razem; modlimy się do Jej Syna Jezusa jednym sercem, zjednoczeni przez miłość. Ta jedność serc rzeczywiście przynosi niewyobrażalne błogosławieństwa w ekonomii łaski! Grupa modlitewna, rodzina lub parafia po odnowie, w której panuje miłość, jest potężniejsza niż elektrownia jądrowa! To właśnie gorąco pragnie stworzyć serce Gospy wśród Jej dzieci, lecz również to najbardziej stara się zniszczyć szatan.

Oto pomysł na rocznicowy prezent: Możemy zbadać, gdzie w naszym życiu stawiamy granice tej jedności i z pomocą Maryi możemy zobaczyć, jak powstrzymać szatana, działającego w naszym życiu poprzez nieporozumienia i wzajemne odrzucenie. (Zobacz w PS.1. orędzie z 25 stycznia 1990).

Żeby się upewnić, że ten gest jest realny, napiszmy do Matki Bożej list, list, w którym przekażemy Jej wyrazy naszej największej miłości. Listów miłosnych złożonych u stóp Gospy jest bez liku, nie wspominając tych wetkniętych między skały Wzgórza Objawień! Jeśli jakaś ziemska matka jest wzruszona, gdy otrzyma od swego dziecka piękny list, o ile bardziej jest wzruszona nasza niebieska Matka? Za każdym razem, gdy widzę taki gest, uświadamiam sobie, że tworzy się i wzrasta nowa więź pomiędzy matką i dzieckiem. Najlepszą stroną tego jest to, że Gospa zawsze odpowiada na listy; zwraca się bezpośrednio do naszych serc i poprzez wydarzenia mające miejsce wokół nas. Gdy jakiś pielgrzym prosi mnie, żebym pomodliła się za niego do Matki Bożej, oczywiście zgadzam się, zachęcam go, żeby także pomodlił się z ufnością i często zachęcam go, żeby napisał list do swej Niebieskiej Matki. Czy pamiętacie piękną historię Żelika? Jest to ważny przykład tego, jak ustawić pierwszy kamień milowy w nowej relacji z naszą Matką, szczególnie na rocznicę!

Jeden z członków grupy modlitewnej w Medjugorju miał codzienny sekretny zwyczaj. Ponieważ mieszkał zupełnie blisko widzących, codziennie zostawiał dla Matki Bożej mały liścik w tym miejscu, gdzie odbywały się objawienia. Było to zwykle parę prostych pełnych miłości słów, ponieważ na pisanie miał mało czasu. Czasami rysował tylko serduszko na skrawku papieru, lecz zawsze coś robił.

Pewnego dnia złamał swój piękny zwyczaj, ponieważ cały jego wolny czas zajęła wielka grupa pielgrzymów i minął tydzień bez jakiegokolwiek liściku miłosnego od niego. Powiedział sobie: “W każdym razie moje pisanie nie jest wiele warte, kimże ja jestem, żeby myśleć, że Królowa Nieba zwraca jakąkolwiek uwagę na te moje żałosne bazgroły? Ona może spojrzeć w moje serce i o to właśnie chodzi”.

Jednak dziewiątego dnia, nie widziany przez nikogo, zostawił w swojej kryjówce 3 czy 4 linijki tuż przed mającym odbyć się objawieniem. Gdy objawienie się skończyło, podeszła do tego brata Marija z pytającym spojrzeniem.

“Żeliko, chodź tu”.

“O co chodzi?” spytał Żeliko, z trudem przełykając ślinę.

“Podczas objawienia Gospa wyglądała na bardzo szczęśliwą! Poprosiła mnie, żebym przekazała ci tę wiadomość, ale ja tego nie rozumiem: “Dziękuję ci za twój list, sprawił mi wielką radość. Przez ostatnie osiem dni tak bardzo brakowało mi twoich listów!” To właśnie mówiła, żebym ci powiedziała.”

Żeliko zajaśniał ze szczęścia i przez dobrą chwilę pozostał w milczeniu!

Taką wspaniałą Matkę dał nam Jezus! Któż by zgadł, jaka wielka jest Jej radość wobec najmniejszej oznaki naszej miłości do Niej? Nasze listy trafiają prosto do Jej serca! 25 czerwca dziękując za Jej obecność wśród nas przez tak długi czas, możemy spisać 23 główne powody naszej wdzięczności dla Niej. Jedną po drugiej, możemy wymienić 23 łaski, jakie otrzymaliśmy od Niej w naszym życiu, począwszy od dzieciństwa. Gdy modlimy się dziękując, otrzymujemy inne łaski i uczymy się być szczęśliwi. (Patrz PS 2).

 

2. Jakiegoż to cudownego i proroczego aktu dokonał Ojciec Święty, gdy okres od października 2004 do października 2005 roku ogłosił rokiem Eucharystii! Chwała Bogu! Zróbmy, co tylko możemy, żeby przygotować się do przeżycia tego świętego roku intensywnie, jak to zaleca Papież! Jest to nowa możliwość ofiarowana nam przez Niebo, żeby świat przywrócić Sercu Jezusa i my chcemy potraktować to poważnie!

W Medjugorju orędzia skupiają nas na Eucharystii, na żywym Jezusie. Gospa mówi nam, żebyśmy uczynili Mszę św. naszym życiem (25 kwietnia 1998), żebyśmy “chodzili na Mszę św. codziennie, na ile pozwolą nam na to warunki”. Mówi: “Mszy św. nie da się zastąpić niczym innym”. “Gdy jesteście na Mszy św., drogie dzieci, nie uważacie.” “Nie celebrujecie Eucharystii tak, jak powinnyście. Gdybyście wiedziały, jakie łaski i jakie dary otrzymujecie, przygotowywałybyście się do Mszy św. przynajmniej godzinę dziennie.” (1985) “Msza św. to największa modlitwa.” (Orędzia cytowane przez widzących).

Okoliczności takie, jak choroba czy brak księdza, mogą każdego dnia uniemożliwić nasze pójście na Mszę św. Lecz Jezusa nie da się powstrzymać od przyjścia do nas! Zawsze możemy przeżyć “duchową komunię” lub komunię z pragnienia, zapraszając Jezusa do nas jak w komunii sakramentalnej. On do nas przyjdzie z wielką radością, na ile otworzymy swe serca, i udzieli nam wszystkich darów, jakie dla nas zgromadził. Wielu świętych przeżywało “komunię duchową” kilka razy dziennie i dlatego tak szybko doszli do świętości. Na przykład s. Faustyna trwała w takim dialogu miłości z Jezusem Eucharystycznym, że otrzymała łaskę stałego zatrzymywania Go w sobie, gdy Go o to poprosiła. Papież Jan Paweł II, “Totus Tuus”, którego Maryja “wybrała na te czasy”, chce ukazać nam najlepszą drogę do szczęścia, zanim Ojciec Niebieski zabierze nas do domu. Papież jest dobrym pasterzem, który mówi nam krótko: Tu jest najlepsze pożywienie. Pozostańcie skupieni na Żywym Jezusie, bierzcie Go, spożywajcie Go i adorujcie Go! Oto jego słowa:

“Jak możemy nie odczuwać odnowionej potrzeby spędzania czasu na duchowej rozmowie, w cichej adoracji, w serdecznej miłości przed Chrystusem obecnym w Najświętszym Sakramencie? Jak często, drodzy bracia i siostry, doświadczałem tego, pociągany jego mocą, pocieszeniem i wsparciem! (List encykliczny o Eucharystii i jej związku z Kościołem. Córki św. Pawła. © 2003, str. 34). Chciałbym jeszcze raz przypomnieć tę prawdę i wprowadzić was, moi drodzy bracia i siostry, w adorację przed tą tajemnicą; wielką tajemnicą, tajemnicą miłosierdzia. Cóż więcej mógłby dla nas uczynić Jezus? Naprawdę, w Eucharystii ukazuje nam miłość, która posuwa się “do końca”; miłość, która nie zna granic.” (str. 18)

 

3. W naszym oratorium mamy figurkę Anioła z Fatimy, zwanego także “Aniołem Eucharystii”. Skoro Medjugorje jest kontynuacją Fatimy*, w czasie tego roku Eucharystii my także możemy wykorzystać tego naszego przyjaciela z nieba, który jest do naszej dyspozycji. Dlaczego by nie powitać z radością jego potężnej anielskiej pomocy i nie błagać go w szczególny sposób, żeby nauczył nas więcej i pomógł nam, żebyśmy się przemieniali za każdą Komunią św.? On bardzo by chciał dać nam to samo namaszczenie, jakiego udzielił małym pastuszkom z Fatimy – ducha adoracji i odczuwania wielkości Boga, tak nieznanego naszemu światu konsumpcjonizmu! Tak oto widząca siostra Łucja opowiada tę niezapomnianą chwilę jej życia:

“Gdy przybyliśmy tam, uklękliśmy, czołami dotykając ziemi, i zaczęliśmy powtarzać modlitwę Anioła:

‘ O mój Boże, wierzę, uwielbiam, ufam i kocham Cię...’ Nie wiem, ile razy powtórzyliśmy tę modlitwę, gdy oświeciło nas nadzwyczajne światło. Skoczyliśmy, żeby zobaczyć, co się dzieje i zauważyliśmy Anioła. W swej lewej ręce trzymał kielich, z zawieszoną nad nim Hostią, z której kilka kropli Krwi kapało do kielicha. Pozostawiając kielich zawieszony w powietrzu, Anioł ukląkł obok i nakazał nam powtarzać trzy razy:

‘Przenajświętsza Trójco, Ojcze, Synu i Duchu Święty, uwielbiam Cię głęboko i ofiaruję Ci najcenniejsze Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo Jezusa Chrystusa, obecnego we wszystkich tabernakulach świata, jako wynagrodzenie za zniewagi, świętokradztwa i obojętność, jakimi się Go obraża. A przez nieskończone zasługi Jego Najświętszego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, błagam Cię o nawrócenie biednych grzeszników.’

Następnie wstając, wziął w ręce kielich i Hostię. Dał Najświętszą Hostię mnie i podzielił Krew z kielicha pomiędzy Jacintę i Francisca, mówiąc tak:

‘Bierzcie i pijcie Ciało i Krew Jezusa Chrystusa, straszliwie znieważanego przez niewdzięcznych ludzi! Wynagradzajcie ich zbrodnie i pocieszajcie waszego Boga.’

Raz jeszcze pokłonił się do ziemi i powtórzył z nami jeszcze trzy razy tę samą modlitwę ‘O Przenajświętsza Trójco...’, a potem zniknął.

 

Pozostaliśmy w tej pozycji długi czas, powtarzając te same słowa ciągle na nowo. Gdy w końcu wstaliśmy, zauważyliśmy, że było już ciemno, a więc czas wrócić do domu.”

(Fatima in Lucia's own words, Ed Fr. Louis Kondor, str. 63).

 

Najdroższa Gospo, prosimy, pociągnij nas w swą ciszę adoracji, prosimy, odbuduj ducha adoracji w naszych sercach, tak zaniepokojonych i tak spragnionych!

S. Emmanuel

 

*Gdzie Matka Boża chce wypełnić tajemnice, które zaczęła objawiać w Fatimie. (Orędzie z 25 sierpnia 1991)

PS.1. “Dzieci, módlcie się, i nie pozwólcie szatanowi działać w waszym życiu przez nieporozumienia, brak zrozumienia i wzajemny brak akceptacji” (orędzie z 25 stycznia 1990)

PS.2. Opublikowany w “Medjugorje, lata 90-te”, rozdział z października 1996. Do nabycia na naszej stronie http://www.childrenofmedjugorje.com - lub listownie: COM, P.O. Box 1110, Notre Dame, IN 46556, USA, Fax: (574) 287-7875, lub telefonicznie: tel. (574) 234-7888. Do nabycia także za pośrednictwem Queenship Publishing Company - PO Box 42028 - Santa Barbara, California 93140 (800) 647-9882

Także do nabycia w:

IRELAND (nowość!), Tel: 353/ 749 521 196, Fax: 353/ 749 522 159

donegalhomes@eircom.net

MALAYSIA, Kuching: Tel: 60/ 82243936 Fax: 60/ 82233805

MEDJUGORJE, Phoenix Book Shop, Tel: 387/ 36 650 917, lub Devotions, Tel 387/ 36 651 497

 

PS.3. Moglibyśmy włożyć nasz list za obraz lub figurkę Matki Bożej przed 25-tym. Jeśli chcecie, żeby był położony przez któregoś z widzących u stóp Gospy w Medjugorju, możecie go powierzyć jakiemuś pielgrzymowi podczas jego podróży do Medjugorja lub wysłać na ten adres:

"Queen of Peace", BP 2157,

F-06103 Nice cedex 2, France

 


1 czerwca 2004

Drogie Dzieci Medjugorja!

Niech będzie pochwalony Jezus i Maryja!

 

Czerwiec jest miesiącem cudownym, ponieważ cały jest poświęcony Jezusowi! Będziemy czcić Jezusa w Trójcy Świętej, w święcie Najświętszego Sakramentu, w święcie Najświętszego Serca. Skoro Jego największą radością jest komunikować się z nami w Komunii św., to wyobrażam sobie, jakie olbrzymie łaski zachował dla nas na te dni!

 

1. Gdy nastawimy nasze anteny, to uzmysłowimy sobie, że na nasze czasy dane są nam oznaki nadziei jak nigdy dotąd. Oto przykład:

Pewna wielka mistyczka francuska z Trzeciego Zakonu Franciszkańskiego, “Filiola”, otrzymała pewną bardzo rzadką łaskę: Jezus umieścił Swoje własne Serce w jej sercu (patrz PS. 1). Niezwykła łaska, która dała jej poznać od wewnątrz radości i cierpienia Chrystusa. W swej książce opisuje to, co cierpiała, gdy Jezus ukazał jej zło czynione w Kościele wśród “wybranych”. Cierpiała z tego powodu aż do agonii, agonii Jezusa w Getsemani. Słowami bardzo prostymi osoby nie posiadającej wykształcenia literackiego wykrzykiwała swój ból Jezusowi w sposób rozdzierający, błagając Go o miłosierdzie dla świata. Ponadto i na szczęście widziała także tych, którzy budowali to, co Jezus nazywa “Kościołem Światła”. Piękno tych wizji i tych mających nadejść rzeczywistości powodowały, że nie posiadała się z radości. (Narodzinami Kościoła Światła jest z pewnością to, co w orędziu z 25.10.2000 Gospa nazywa “nowymi czasami”). Filiola była gotowa wycierpieć wszystko, żeby ten Kościół Światła w końcu się objawił w całym swym blasku i przyjął na swe łono wszystkie swe utracone dziś dzieci. Jak Marta Robin – której proces toczy się w Rzymie – Filiola z wyprzedzeniem ujrzała Nowe Zesłanie Ducha Świętego Miłości, które nastąpi po kilku oczyszczeniach. Pięć lat po śmierci Filioli (1976) Maryja przyszła do Medjugorja (1981); i to co Ona robi, to dokładnie nic innego, jak budowanie tego Kościoła Miłości, najpierw w sercu każdego, potem w naszych rodzinach. Jak tu nie skakać z radości wobec takiego daru? Jak nie iść z entuzjazmem za taką Matką?

 

2. Podczas niedawnej homilii w Medjugorju pewien amerykański ksiądz opowiedział o rozmowie, jaką odbył z Matką Teresą. Streszczając: Matka Teresa widziała plagę nędzy duchowej dziś głębszej niż plaga nędzy materialnej, z którą tak walczyła. Powiedziała:

Anglia, Francja i Stany Zjednoczone rozlały nędzę duchową na cały świat.

Dziś najpilniejszą sprawą jest zaradzić nędzy duchowej.

Aby uzdrowić tę plagę, trzeba nam ponownie odnaleźć sens królewskiego kapłaństwa wiernych i żyć nim w całej jego pełni.

Aby to uczynić, wskazała lek w całym tego słowa znaczeniu doskonały: żyć Mszą św., czcić, kochać, adorować Jezusa w Eucharystii; promieniować Nim na innych. Przeżywać w ten sposób królewskie kapłaństwo. To właśnie buduje Kościół Światła!

 

3. W Medjugorju spotykamy serca bardzo proste, które wprowadziły Jezusa i Maryję w swe życie codzienne. Babcie, które porządkują winorośle swych winnic, pasterze, którzy włóczą się po swych polach, kobiety i mężczyźni wiary, którzy w czasie komunizmu pozostali w jedności z Jezusem. Nigdy dosyć nie zgłębi się, jaką świętość i jaką moc kryje całkiem zwykła wierność serca będącego w szkole Maryi!

W roku 1998 Ojciec Święty kanonizował kardynała Stepinaca z Zagrzebia (Chorwacja), bohaterskiego męczennika z okresu komunizmu. Ale poza świętym nie omieszkajmy zobaczyć jego matki, Barbary!! Ta kobieta umieściła Jezusa na pierwszym miejscu swego życia i to wśród wrogiego społeczeństwa. Codziennie odmawiała cały różaniec, a Duch Święty natchnął ją, żeby pościła 3 dni w tygodniu (w poniedziałki, środy i piątki), żeby jej syn Alojzije został księdzem. Duch Święty włożył jej to do serca podczas głębokiej modlitwy, a ona się temu nie sprzeciwiła. Jednakże przyczynę tego kryła przed swym synem, żeby nie wpływać na jego życiowy wybór. Gdy jej syn został wyświęcony na księdza, proboszcz Barbary zasugerował jej, żeby przerwała swe posty, skoro jej cel już został osiągnięty.

Absolutnie nie, odpowiedziała, będę odmawiała jeszcze więcej różańca i jeszcze więcej będę pościła, aż mój syn zostanie świętym księdzem!

To jest wspaniały przykład i tak dobrze ilustruje on dzisiejszy apel Gospy do naszych rodzin! Barbara dobrze widziała niedobór dobrych pasterzy i przewodników duchowych w Kościele; jednakże nie wpadła w pułapkę gadulstwa i krytyki. Adorowała Chrystusa, patrzyła na Jego pragnienie i chciała uczynić wszystko, co było w jej mocy, żeby je ugasić. Działała z miłości, odpowiadając na Jego miłość. Pracowała w swoim ogródku, stosowała w życiu królewskie kapłaństwo i pozwoliła, żeby Bóg uczynił resztę. Czyniąc tak zgromadziła tony łask dla swych bliskich i dla świata.

Dzisiaj Gospa wzywa nas jak nigdy dotąd. Zachwyca się widząc, jak Bóg składa w każdym z nas ogromny potencjał świętości, jedności z Chrystusem. Zapewnia nas o tym: przez tę świętość, tę jedność, smutek naszego świata zamienia się w radość, a jedność serc zastąpi nie kończące się konflikty, które ją niszczą. Miłość ofiarna matki i serca, które szuka przede wszystkim Królestwa Bożego, rodzina, która modli się i pości jak rodzina Stepinaców – oto, gdzie się znajduje prawdziwa siła, która przemieni świat!

Czy dziś stłumię to wezwanie i bezczynnie będę tkwiła w mojej letniości? Czy raczej nie wstanę zobaczyć, co jest w mej mocy i nie zdecyduję całkowicie oddać się z miłości Panu? Na wzgórzu objawień, wieczorem, gdy pielgrzymi zbierają się z grupą modlitewną Ivana, Matka Boża objawia się zawsze szczęśliwa i radosna. Pozdrawia nas: “Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus, moje drogie dzieci!” i z wyciągniętymi rękami modli się nad nami i błogosławi nas swym matczynym błogosławieństwem: jaka to ogromna łaska dla obecnych osób! Jedynie na to błogosławieństwo Matki Bożej warte jest trudu przyjechać z Australii czy z Japonii! Gdy objawienia ustaną, będziemy lamentować: “Gdybym tam pojechał, gdy moja Matka jeszcze tam przychodziła!” Ivan często przypomina, że najważniejszą rzeczą podczas tych spotkań na górze jest to, żebyśmy znaleźli się na modlitwie wszyscy razem z Najświętszą Dziewicą.

Matka Boża przychodzi istotnie, żeby nas pobłogosławić i z nami się modlić. Jej wielką troską jest brak pokoju w naszych rodzinach. Świat nie zazna pokoju, dopóki nie uczynimy pokoju w naszych sercach, w naszych rodzinach. Jeśli chcemy, żeby pokój, radość i świętość powróciły do naszych rodzin, oto środek, jaki bez ustanku Ona nam daje: przywrócić modlitwę w naszych rodzinach! Szkoła modlitwy jest taka prosta! Ale potrzeba odwagi, żeby za nią iść i powiedzieć NIE naszym fałszywym bożkom: nadmiarowi telewizji, pożywienia, komputerów, samochodów, rozrywek... te bożki napierają na nas ze wszystkich stron i gryzą nasze rodziny. “Szatan chce wojny”, mówi do nas Matka Boża. Otóż ten, kto się znajduje na polu bitwy i nie walczy, już jest pokonany. Umieścić Jezusa na pierwszym miejscu i walczyć u Jego boku ze złem, to nie dowolna opcja, to kwestia przeżycia.

Na tym polu bitwy – w jakim jesteśmy obozie?

 

Droga Gospo, uczyń nas małymi, ukryj nas pod swym płaszczem, abyśmy przebywali w zwycięstwie Jezusa!

Siostra Emmanuel

 

PS. 1. Książki o niej jedynie po francusku:

Filiola, Chemins de lumiere (Filiola, drogi światłości) (12 euro)

Qui est Filiola ? (Kto to jest Filiola?) (10 euro)

Éditions Tequi, 82 rue Bonaparte, 75006 Paris, France

 

PS. 2. Następny list będzie wysłany 17 czerwca zamiast 15. Ale nowenna przygotowująca do rocznicy objawień zaczyna się 16 czerwca, nie opuśćcie jej!


 

Na stronie tej zamieszczono materiały z strony Chorwackiej Ojców Franciszkanów www.medjugorje.hr/ulazakplstipe.htm i  źródło “Enfants de Medjugorje” (“Dzieci Medjugorja”), www.childrenofmedjugorje.com

 

Archiwum wiadomości 

 

Zbąszynek 2002-2004

Telefon

0 (prefix) 68 384 99 29

Fax

-------------------

Poczta elektroniczna

Informacje ogólne:

 mjundzill@poczta.onet.pl , jurdan50@poczta.fm