Wspólnota Królowej Pokoju

przy PARAFII pw. MACIERZYŃSTWA NMP w ZBĄSZYNKU

Orędzie, 25. października 2021 „Drogie dzieci! Powróćcie do modlitwy, bo [ten] kto się modli nie boi się przyszłości. [ten] Kto się modli otwarty jest na życie i szanuje życie innych. Dziatki, [ten] kto się modli odczuwa wolność dzieci Bożych i z radością w sercu służy dla dobra brata człowieka. Bo Bóg jest miłością i wolnością. Dlatego dziatki, kiedy chcą was zakuć w kajdany i wami się posługiwać, to nie jest od Boga, bo Bóg jest miłością i daje Swój pokój każdemu stworzeniu. Dlatego mnie posłał, abym wam pomogła, abyście wzrastali na drodze świętości. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.”

Nasza Wspólnota

Orędzia Matki Bożej Medziugorju Apostolat Margaretka Czytania na każdy dzień Linki Kontakt

Strona Parafii |Główna | Świadectwa | Pielgrzymki | Program modlitewny | Maryja | Widzący | Wiadomości | Figury Matki BożejHistoria |

 

W I A D O M O Ś C I

 

 

ILOŚĆ KOMUNII ŚW. I KONCELEBRANSÓW

W kwietniu w parafii Medziugorje rozdano 114 000 Komunii św., a Msze św. koncelebrowane były przez 2003 kapłanów z kraju i z zagranicy. W kwietniu w Medziugorju przebywały grupy pielgrzymów z: Austrii, Włoch, Francji, Niemiec, Kanady, Belgii, Łotwy, Meksyku, Hiszpanii, USA, Polski, Korei, Czech, Anglii, Libanu, Irlandii, Rumunii, Szwajcarii, Węgier, Litwy, Słowenii, Holandii, Szwecji, Wietnamu, Brazylii, Luksemburga, Chorwacji oraz Bośni i Hercegowiny.

 

I KOMUNIA ŚWIĘTA

2 maja 2004 r. 87 dzieci z parafii Medziugorje przyjęło sakrament I Komunii św. w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Jakuba. Uroczystej Mszy św. przewodniczył o. Bože Milić OFM w koncelebrze z proboszczem o. Branko Radošem OFM, o. Petarem Vlašiciem OFM i innymi księżmi. Jak co roku w czasie uroczystości śpiewał chór dziecięcy „Gołąbki Pokoju” prowadzony przez s. Slavicę Kožul. Dzień wcześniej dzieci przystąpiły do sakramentu pojednania. Pośród dzieci przystępujących do I Komunii św. znalazło się trzech chłopców i jedna dziewczynka z „Matczynej Wioski” – założonej przez o. Slavka Barbaricia OFM z myślą o dzieciach pozbawionych rodziców, jak również o tych, którym rodzice nie są w stanie zapewnić odpowiednich warunków opiekuńczo-wychowawczych.

W czasie przygotowania do pierwszego spotkania z Jezusem Eucharystycznym towarzyszyli im rodzice i katecheci. W dniu I Komunii św. w naszej wspólnocie parafialnej naprawdę panuje szczególna atmosfera. Tak było również w tym roku, bo do uroczystości dzieci i rodziców przyłączyło się wielu pielgrzymów z kraju i z zagranicy.

 

BRAT RICHARD Z TAIZE W MEDZIUGORJU

28 kwietnia Medziugorje odwiedził brat Richard ze wspólnoty Taize. Pod koniec kwietnia odwiedzał grupy młodzieży w Bośni i Hercegowinie, które przebywały w Taize czy też gromadzą się we wspólnotach modlitewnych, czerpiących z tego miejsca duchowego. Brat Richard w rozmowie dla radia „Mir” Medziugorje powiedział, że przybył by nieść nadzieję młodym ludziom żyjącym w ciężkich warunkach i niepewności. Z wydarzeniami medziugorskimi i Sanktuarium zapoznał go o. Mario Knezović OFM.

 

REKOLEKCJE W „DOMUS PACIS”

W domu rekolekcyjnym „Domus Pacis” odbyły się rekolekcje postu, modlitwy i milczenia dla pielgrzymów z Rosji i Ukrainy. Rekolekcje prowadził o. Ljubo Kurtović OFM.

Na początku maja w „Domus Pacis” zgromadzili się ministranci z całej Hercegowiny. Spotkanie prowadził o. Bože Milić OFM.

 

XII MIĘDZYNARODOWE SPOTKANIE OSÓB PROWADZĄCYCH MEDZIUGORSKIE CENTRA POKOJU ORAZ GRUPY MODLITEWNE, PIELGRZYMKOWE I CHARYTATYWNE

Dwunaste Międzynarodowe Spotkanie Osób Prowadzących Medziugorskie Centra Pokoju oraz Grupy Modlitewne, Pielgrzymkowe i Charytatywne odbędzie się w Medziugorju w dniach od 6 do 10 marca 2005 r. Tematem spotkania jest:

 

PRZEWODNIK I PIELGRZYM”

 

Niedziela, 6 marca 2005

14.00    – Rejestracja uczestników

            17.00    - Modlitwy wieczorne w kościele św. Jakuba

 

Poniedziałek, 7 marca 2005

9.00      – Adoracja Najświętszego Sakramentu

            9.30      – Wykład: „Profil duchowy a osobowość przewodnika”, franciszkanie medziugorscy          

            10.30    – Przerwa

                        11.00    – Spotkanie i rozmowa z wykładowcą

15.00    – Spotkanie z franciszkanami

            17.00    – Modlitwy wieczorne w kościele św. Jakuba

20.30    – Spotkanie z proboszczem

Wtorek, 8 marca 2005

9.00      – Adoracja Najświętszego Sakramentu

            9.30      – Wykład: „Doświadczenia w przygotowaniu i prowadzeniu pielgrzymów”, Kevin Leacy (Irlandia), Hubert Liebherr (Niemcy)

10.15    – Przerwa        

                        10.45    – Spotkanie, rozmowy i wymiana doświadczeń przewodników

11.30    – Akcje humanitarne związane z objawieniami medziugorskimi, o. Ivan Landeka OFM.

                          Rozmowa z wykładowcą na temat akcji humanitarnych

15.00    – Wspólne wyjście na Górę Objawień

            17.00    – Modlitwy wieczorne w kościele św. Jakuba

 

Środa, 9 marca 2005

Dzień skupienia: o. Jozo Zovko OFM, o. Ljubo Kurtović OFM

9.00      – Modlitwa, wykład, rozmowa…

12.00    – Wspólny obiad (chleb i woda)

14.00    – Wspólne wyjście na Križevac

            17.00    – Modlitwy wieczorne w kościele św. Jakuba

21.00    – 22.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu

 

Czwartek, 10 marca 2005

9.00      – Adoracja Najświętszego Sakramentu

            9.30      – Wymiana doświadczeń

            11.00    – Msza św.

              ...         Wspólny obiad

 

Wykładowcami tegorocznego spotkania będą:

           

 

Kevin Leacy, Irlandia. Po tragicznej śmierci syna Dereka i najlepszego przyjaciela w pożarze w 1991 r. całkowicie się zmienił. Niedługo później zobaczył w telewizji program o okropieństwach wojny w Chorwacji i pomyślał: „Gdybym mógł uratować przynajmniej jedno dziecko, przynajmniej jednym rodzicom oszczędziłbym tego piekła, które przeżyłem”. Kiedy po raz pierwszy wysłał transport z pomocą medyczną dla szpitala w Mostarze, zrozumiał jak ciężka jest sytuacja i że wiele jest do zrobienia. W ten sposób zrodziła się „Bosnia Refugee Aid” – pomoc dla uchodźców z Bośni i Hercegowiny, która przez te wszystkie lata świadczyła i przekonywała o cudzie ludzkiej wielkoduszności. W czasie najcięższych dni wojny sanktuarium Królowej Pokoju stało się pewnym miejscem dystrybuującym pomoc humanitarną do Mostaru i Bośni Centralnej. Pewnego dnia Kevin Leacy poszedł na Križevac wraz ze swoją córką i zobaczył wioski, duszące się w ogniu i w dymie śmiercionośnych ataków. Był dotknięty poznaniem, że Bóg nie jest odpowiedzialny za wojnę, a prawdę mówiąc nie jest też odpowiedzialny za tragedię jego życia. Zrozumiał, że Bóg jest Tym, który leczy, Tym, który może dać siłę byśmy mogli się zetknąć z bólem, który przynosi nam życie. Dawał świadectwo o swoim przeżyciu Medziugorja: Ludzie, zawsze byli zainteresowani, kiedy mówił o Medziugorju i cudownym pokoju, który Matka Boża wnosi do naszego serca. W 1996 r. przywiózł pierwszą grupę pielgrzymów do Medziugorja i zadawał sobie pytanie: dlaczego taki grzesznik jak ja musi coś takiego robić. Myślał, że pomoc humanitarna była wystarczająca, ale Matka Boża miała inne plany. Towarzysząc pielgrzymom widział ludzi odnajdujących po raz pierwszy w życiu Boga, uzdrowienia duchowe i cielesne, tych którzy po raz pierwszy odnaleźli pokój. Pielgrzymki z północno-wschodniej Irlandii ciągle na nowo są wzbogacane i trwają do dnia dzisiejszego.

 

Hubert Liebherr ur. w 1950r. w Memmingen, Niemcy. Po ukończeniu gimnazjum w 1970 r. i odbyciu służby wojskowej zaczął studiować budownictwo i geodezję na Akademii Technicznej w Karlsruhe. W latach 1977-1981 był dyrektorem technicznym dużej budowy w Algierii. Od 1981 r. w firmie rodzinnej Liebherr zarządzał gałęzią przemysłową zajmującą się produkcją koparek, maszyn, osprzętu lotniczego i urządzeń przemysłowych.

Od przyjazdu do Medziugorja w 1988 r. kierował się wezwaniem Pana: „Zostaw wszystko co posiadasz i pójdź za mną!”. Wraz z przyjaciółmi założył organizację „Medjugorje-Deutschland”, aby zapoznać Niemców z Medziugorjem i objawieniami Matki Bożej. Towarzyszył pątnikom w czasie pielgrzymki do Medziugorja. Uczestniczy w spotkaniach modlitewnych, dając świadectwo o swej drodze do wiary. Uczestniczy w budowie kościołów w Rosji.

Dwunaste Międzynarodowe Spotkanie dla Osób Prowadzących Centra Pokoju
i Medziugorskie Grupy Modlitewne, Pielgrzymkowe i Charytatywne odbędzie się w sali spotkań w Medziugorju w dniach od 6 do 10 marca 2005 r. Liczba miejsc jest ograniczona, a z roku na rok grono uczestników jest coraz to większe. Dlatego prosimy Państwa, aby jak najszybciej, a najpóźniej do końca listopada 2004 r. zgłosić swój udział w spotkaniu. Zgłoszenia można dokonać pod numerem tel/faxu + 387 36 651 999 (za Mariju Dugandžić) albo poprzez e-mail: seminar.marija@medjugorje.hr lub w osobiście w informacji sanktuarium. Zapewniamy tłumaczenie symultaniczne dla wszystkich grup językowych. Cena wynosi 60 euro za osobę. W cenę wliczone zostały wszystkie koszty organizacyjne spotkania (wykładowcy, tłumaczenie tekstów, tłumaczenie symultaniczne oraz wspólny obiad w ostatni dzień). Po zapłaceniu ww. kwoty na początku spotkania każdy z uczestników otrzyma akredytację, która umożliwi wzięcie udziału w pracach seminarium. Zakwaterowanie w Medziugorju każdy organizuje sobie na własną rękę. Wierzymy, że nie sprawi to problemu, ponieważ od wielu lat przyjeżdżacie Państwo do Medziugorja i macie tu znajomych i przyjaciół. Należy zabrać ze sobą radio ze słuchawkami, aby móc słuchać tłumaczenia symultanicznego.

Już teraz cieszymy się, że ponownie się spotkamy!

 

IX MIĘDZYNARODOWE REKOLEKCJE DLA KAPŁANÓW

IX Międzynarodowe Rekolekcje dla kapłanów odbędą się w Medziugorju w terminie od 5 do 10 lipca 2004 r. Tematem spotkania jest „Tożsamość kapłana”.

Zgłoszenia można przesłać poprzez e-mail: seminar.marija@medjugorje.hr, złożyć osobiście lub w biurze informacji albo telefonicznie lub 00 387 36 651 988 (za Mariju Dugandžić), faxem: 00 387 36 651 999.

Prosimy księży, którzy na własną rękę zapewniają sobie zakwaterowanie u rodzin w Medziugorju, aby w swoim zgłoszeniu podali również imię i nazwisko oraz numer telefonu rodziny, u której zamierzają się zatrzymać.

Księża, którzy nie mają możliwości załatwienia kwater na własną rękę proszeni są o zaznaczenie tego w zgłoszeniu, aby parafia mogła zarezerwować im miejsce.

Koszty rekolekcji pokrywa odprawienie pięciu intencji mszalnych.

Należy wziąć ze sobą: celebret, albę i stułę, Pismo Święte, radio o wysokiej częstotliwości FM i słuchawki (aby słuchać tłumaczenia symultanicznego).

Dokładny program rekolekcji można znaleźć na stronie internetowej sanktuarium: www.medjugorje.hr

Ponieważ nie wszyscy księża mają dostęp do Internetu i być może nie wiedzą o rekolekcjach w Medziugorju, prosimy organizatorów pielgrzymek, grupy modlitewne oraz centra pokoju, aby zamieściły te informacje we wszystkich dostępnych środkach przekazu, aby jak najwięcej księży mogło wziąć w nich udział. Prosimy również, aby, o ile jest to możliwe, materialnie wspomóc księży, którzy chcą przyjechać, a nie mają środków potrzebnych na pokrycie kosztów podróży.

Już teraz dziękujemy Państwu, modląc się o błogosławieństwo Boże i błogosławieństwo Królowej Pokoju w Waszej pracy.

 

15 maja 2004

Drogie Dzieci Medjugorja!

Niech będzie pochwalony Jezus i Maryja!

 

1. Laureen to aktywna młoda kobieta z wielkiego miasta w Holandii. Jest niezamężna i pracuje z ogromnym zapałem, rozpowszechniając orędzia Gospy. Nigdy nie pozostaje bez zajęcia, gdy przychodzi służyć Jej! Jej doświadczenie, jakim tu się z nami dzieli, może nas zainspirować, jak można dobrze wykorzystać naszą wolność!

“Nie oglądałam telewizji przez 15 lat. Lecz cztery miesiące temu dostałam abonament. Moim celem było, żeby na bieżąco być z wydarzeniami na świecie. Lecz po czterech miesiącach wycofałam abonament. Miałam wyraźne przekonanie, że to była właściwa decyzja. Dlaczego?? Ponieważ gdy wieczorem oglądałam telewizję, stawałam się pusta. Nawet jeśli był to program z wiadomościami, informujący mnie o światowych wydarzeniach z tego dnia, tak że później mogłam się za nie pomodlić, to w moim przypadku to w żaden sposób nie działało. Za każdym razem było to samo: po godzinnym oglądaniu telewizji już nie mogłam się modlić, ponieważ moje serce było zatwardziałe i coś we mnie było odcięte od Boga, mojego źródła. Więc nie mogłam się modlić za te wydarzenia, ponieważ w głowie miałam zamęt. Zadałam sobie pytanie: dlaczego? I znalazłam odpowiedź: gdy oglądam telewizję, do mojego serca wchodzi duch tego świata. W chwili, gdy naciskam przycisk, podłączam się do ducha tego świata, świadomie mówię mu “tak". Wtedy ten duch pożera we mnie to, co odnosi się do Boga i staję się coraz bardziej pusta.

Gdy zdecydowałam, że pozbędę się telewizji, natychmiast następnego dnia wycofałam abonament. Gdy wysłałam list, do mojego serca wstąpiła wielka radość. Byłam zanurzona w świetle i odczuwałam, że z moją decyzją zgadzało się Niebo. Wtedy powiedziałam do Najświętszej Matki: “Skoro już nie będę spędzała godziny na oglądaniu wieczornych wiadomości w telewizji, zamierzam tę godzinę poświęcić na różaniec.” Począwszy od tego dnia co wieczór odmawiałam cały różaniec. Podczas gdy wcześniej marnowałam czas i życie duchowe przez oglądanie telewizji, teraz czuję, że już wcale nie marnuję czasu! Poza tym, odkąd odmawiam różaniec, odczuwam wielkie przynaglenie do postu. Widzę to jasno: będąc konsekwentnym w jednej rzeczy, zyskuje się siłę do wzrostu i bycia konsekwentnym także w innych rzeczach. Odmawianie różańca co wieczór dało mi siłę i możliwości, żebym pościła o chlebie i wodzie, jak o to prosiła Matka Boża.

Nie zamierzam uogólniać, skoro jest to mój własny sposób na to, żeby w tym czasie mojego życia dać pierwsze miejsce Bogu. Spostrzegłam, że było pragnieniem Bożym względem mnie, żebym się pozbyła telewizji, przynajmniej tego, co telewizja oferuje teraz. Jeśli ktoś zdecyduje się na oglądanie telewizji, to potrzeba wielkiej czujności, żeby się ochronić przed złym. Dzięki niektórym programom on staje się taki aktywny!”

 

2. W latach 80-tych Gospa czasami wspominała telewizję, jednakże nigdy jej nie zabraniała ani nie prosiła, żebyśmy powyrzucali nasze telewizory. Jako Matka Ona dobrze wie, że dla niektórych z Jej dzieci będzie to zbyt trudne (ci, którzy cierpią na depresję lub nadmierną samotność, muszą czasami posłuchać telewizji i popatrzeć na innych ludzi!). Poza tym, niektóre programy są bardzo dobre. To od nas zależy, żeby wyprodukować ich jeszcze więcej! Lecz o dniach postu Matka Boża powiedziała:

- Jeśli nie macie siły, żeby pościć o chlebie i wodzie, możecie zrezygnować z czego innego. Byłoby dobrze wyrzec się telewizji, ponieważ po obejrzeniu niektórych programów jesteście rozproszeni i niezdolni do modlitwy...” (8 grudnia 1981)

- Jeśli oglądacie programy, jeśli patrzycie w gazety, wasz umysł jest wypełniony wiadomościami i w waszych sercach już nie ma miejsca dla mnie” (17 kwietnia 1986)

Do grupy modlitewnej, składającej się z młodych i utworzonej i prowadzonej przez Nią w Medjugorju przez siedem lat, powiedziała:

- Wyrzeknijcie się wszelkich pasji i wszelkich nieuporządkowanych pragnień. Unikajcie telewizji, zwłaszcza złych programów, nadmiernego sportu, nieumiarkowanego korzystania z jedzenia i picia, alkoholu, tytoniu... (Pierwsza zasada, jaką podała Jelenie Vasilj 16 czerwca 1983)

Maryja życzy sobie także, żebyśmy wyłączali telewizję podczas dziewięciu dni przed wielkimi świętami jak Wielkanoc i Boże Narodzenie. Prosiła, żeby nasze rodziny zbierały się i z Pismem św. w ręku dzieliły się tekstami związanymi z nadchodzącym świętem (tak, jak to czynią żydzi!).

W końcu oto innym fragment listu Laureen do nas:

“Wieczorem, niezależnie od tego, jak jest późno, zanim pójdę do łóżka, przez godzinę się modlę. To jest czas, gdy do mojego serca wkracza radość i gdy wszystko wraca na swoje miejsce. Oczywiście ważne jest, żeby kontaktować się z innymi, żeby wzrastać w życiu duchowym, na przykład przez rozmowy telefoniczne, lecz zdaję sobie sprawę, że to staje się możliwe dopiero po zanurzeniu się w Bożą obecność przez modlitwę. Najpierw modlitwa, potem następuje reszta!

Konkretnie, jeśli mam zdecydować, czy będę z kimś rozmawiała, czy się modliła, pierwszeństwo daję modlitwie. Wtedy mogę otrzymać wewnętrzną wolność, której potrzebuję, żeby poprowadził mnie Duch Święty. Wtedy On może natchnąć mnie, czy mam się z kimś skontaktować, czy nie.

Najdroższa Matko, proszę, zbuduj naszą komunię z Bogiem! A wtedy, najdroższa Królowo, proszę, króluj nam i błogosław naszym wzajemnym kontaktom!

S. Emmanuel

 


1 maja 2004

św. Józefa Rzemieślnika

Drogie Dzieci Medjugorja!

Niech będzie pochwalony Jezus i Maryja!

 

1. Jaka to radość ponownie obchodzić święto naszego dobrego św. Józefa, tym razem jako rzemieślnika! Wiemy, że w czasach, gdy cieśle byli także architektami, musieli sporządzać mądre plany, żeby budowle dobrze stały, i to bez pomocy dzisiejszych środków technicznych. Można sobie wyobrazić św. Józefa, jak gawędził z Jezusem na temat takiego lub takiego sposobu wznoszenia domu i razem z Nim szukał możliwie najlepszego planu odpowiadającego potrzebom zleceniodawcy. Można także pomyśleć, że św. Józef był tym, który jako pierwszy położył na ramiona swego Syna te ciężkie belki, jakie musieli nosić cieśle...

Zresztą o św. Józefie nieczęsto myślimy jako o człowieku sporządzającym plany. Lecz stwierdzamy, że w Medjugorju jego Małżonka, Gospa, często mówi o swych planach dla świata i prosi nas, żebyśmy Jej pomagali realizować je. Także Jezus ma swój plan zbawienia dla ludzkości. Cała Święta Rodzina specjalizuje się w planowaniu!

A jaki plan dla naszego życia mamy my sami??

Jest bardzo pocieszające wiedzieć, że ten plan dla naszego życia już istnieje w Sercu Boga naszego Stworzyciela i że nie musimy go wymyślać. Możemy go odkryć na modlitwie i w lekturze natchnionej przez wydarzenia i mamy go chronić, żebyśmy nie zeszli na śliskie drogi. Dzisiaj wielu młodych zniechęca się, ponieważ nikt im nie mówi, jak cenne jest ich życie i że Bóg ma dla nich cudowny plan, gotowy do wypełnienia, jeśli tylko zechcą słuchać Jego głosu i przylgnąć do Niego całym swym sercem. Dla tych, którzy w życiu błąkają się bez celu i bez motywacji, pierwszy pozytywny krok polega na tym, żeby podziękować Stwórcy za plan, jaki On dla nich ma, i to dużo wcześniej, zanim będą mieli najmniejsze wyobrażenie o tym, co ten plan zawiera. Uwielbienie i zaufanie umożliwią to otwarcie serca, którego Bóg potrzebuje, żeby do tych ludzi mówić i dać im skosztować, ile ich życie jest warte i do jakiego szczęścia są wezwani.

Św. Józef jest świętym, którego nam potrzeba, żebyśmy się stali entuzjastami życia i daru życia. Jako dobry architekt, zręczny, dokładny, w pracy dzielny, pomoże nam dostosować nasze życie i dopasować je do Bożego zamysłu wobec nas. Ponieważ jest w najwyższym stopniu “sprawiedliwy”, to znaczy dla żydów z tamtych czasów, jest człowiekiem, który całe swoje życie “dopasowuje” do Boga. (To nie ma nic wspólnego z naszymi Ministrami Sprawiedliwości!) Życie każdego z nas tak bardzo potrzebuje dopasowania do Boga!! Tak, co to za radość czcić tego wielkiego eksperta Bożych planów, tego rzemieślnika wybranego przez Ojca na towarzysza okresu wzrastania Jego Syna Jezusa, aż stanie się On dorosły! Wydaje mi się, że św. Józef byłby bardzo szczęśliwy mogąc kontynuować swoje zadanie na ziemi wśród nas, zwłaszcza u tych, którzy wzięli sobie do serca objawienia i orędzia jego Małżonki Miriam! Vicka często nam to powtarza: “Nie bójcie się, wystarczy poprosić!” Święty Józef ma cały skład łask, będzie szczęśliwy, mogąc wesprzeć tego, kto go wzywa przyjaźnie i ufnie, czy to, żeby ochronić życie jego rodziny od rozpadu, czy żeby zrozumieć, jaką wybrać opcję w delikatnej sprawie, żeby przezwyciężyć ataki złego, żeby ochronić dziecko przed nieczystością, żeby odbudować w harmonii zranioną przez życie osobowość, żeby nie opóźniać zgody na Boże powołanie, żeby wytrwać w modlitwie wśród wrogiego świata, żeby zarobić na życie poprzez pracę, która przynosi pokój, żeby wszystkim świadczyć o miłosierdziu i radości Bożej, żeby w pokoju ofiarować jakieś cierpienie, żeby żyć w wielkiej miłości do Najświętszej Maryi Panny... krótko mówiąc, żeby pokornie i pewnie kroczyć ścieżkami świętości!

To, co mnie uderza u św. Józefa, to jego czułość. Wobec ufającego serca kruszy się jak dziecko. Pewnego dnia po nowennie św. Józef podarował mi dla Medjugorja samochód. Na początku tej nowenny dokładnie mu określiłam: “to po to, żeby lepiej służyć twojej Małżonce tam, gdzie Ona się objawia”. Wydawało mi się, że w tym przypadku była to siła wyższa i że on mnie wysłucha ze względu na miłość do Niej! Lecz pewna dziewczyna, która dowiedziała się o tym fakcie, powiedziała, że nie mogłaby używać tego samego przekonywującego argumentu. Ona bardzo potrzebowała samochodu, lecz po prostu po to, żeby jeździć do swej pracy w biurze, w przedsiębiorstwie, które nie miało nic szczególnie chrześcijańskiego. Jednakże licząc na dobroć świętego, mimo wszystko odprawiła nowennę. I opatrznościowo trafił jej się samochód, wielkości, jakiej sobie życzyła; nie wierzyła w to własnym oczom! Tego dnia odkryłam nowy aspekt osobowości św. Józefa: darmowość jego czułości wobec nas!

W ubiegłym roku pewien przyjaciel z Ameryki, Randy, padł ofiarą zwolnienia. Przedsiębiorstwo, w którym od dwudziestu lat pracował, ogłosiło upadłość. Personel został uprzedzony w ostatniej chwili i przedsiębiorstwo nie mogło dać mu odprawy. Szok! Jednakże przyjął to w pokoju. Ćwiczył się w 5 punktach z Medjugorja i w tym doświadczeniu stało się to dla niego wielką pomocą! Pozwolę, żeby sam złożył świadectwo:

“Byłem bez pracy od kilku miesięcy, gdy 22 kwietnia przedsiębiorstwo, które bardzo mi się podobało, wyznaczyło mi spotkanie w sprawie pracy. Spotkanie wyszło bardzo dobrze, lecz po prostu powiedzieli mi, że skontaktują się ze mną później. Wówczas, gdy moja żona i ja omawialiśmy to spotkanie, uświadomiliśmy sobie, że zbliża się święto św. Józefa pracownika; tak więc zdecydowaliśmy się rozpocząć tego wieczoru nowennę do świętego Józefa. Zbieg okoliczności (czy też Opatrzność Boża?), ale miała się ona zakończyć 30 kwietnia, w wigilię jego święta jako patrona wszystkich pracowników.

Bardzo specyficzna była intencja naszej nowenny. Prosiliśmy, żeby to przedsiębiorstwo dało mi pracę od 17 maja, dnia rocznicy naszego małżeństwa. Więc każdego dnia wiernie odmawialiśmy modlitwy naszej nowenny. Następnie nadszedł 1 maja i święto św. Józefa pracownika. Byliśmy zaniepokojeni, ponieważ od pierwszego spotkania nie mieliśmy wiadomości z przedsiębiorstwa. Otóż 1 maja (w godzinę objawień w Medjugorju!) otrzymałem telefon: przedsiębiorstwo proponowało mi drugie spotkanie na 5 maja. Nie trzeba mówić, że byliśmy bardzo szczęśliwi i bardzo wdzięczni św. Józefowi. A więc, gdy zbliżał się dzień drugiego spotkania, kontynuowaliśmy nasze modlitwy do św. Józefa, ciągle modląc się, żebym otrzymał pracę na naszą rocznicę 17 maja.

W końcu nadszedł 5 maja i spotkanie wypadło dobrze. Jednakże powiedziano mi, że decyzja końcowa dotycząca zatrudnienia nie zostanie podjęta przed ostatnim tygodniem maja, koło Dnia Pamięci. Podziękowaliśmy św. Józefowi za sukces spotkania i tylko prosiliśmy, żebym otrzymał tę pracę, nawet gdyby to miało być po naszej rocznicy 17 maja. Ważne, żeby mieć pracę! Natomiast św. Józef wziął naszą prośbę dosłownie, ponieważ 15 maja otrzymałem telefon z przedsiębiorstwa: zatrudniali mnie!! Jaki to wielki prezent rocznicowy od św. Józefa! Teraz jest już 10 miesięcy, jak zajmuję to miejsce, bardzo lubię pracę, którą wykonuję, jak również przedsiębiorstwo, dla którego pracuję.

Á propos, okna biur przedsiębiorstwa wychodzą na rzekę św. Józefa w kantonie św. Józefa w Indiana (w Stanach Zjednoczonych). Dziękuję św. Józefie!”

 

2. Gospa wie, co mówi, gdy nas zachęca, żebyśmy świętych brali za przykład, żebyśmy czytali ich życiorysy i do nich się modlili! Wobec tylu oznak miłości z ich strony poznajemy, jak wyglądają relacje intensywnej miłości pomiędzy wybranymi w Niebie i to zaczyna nam się podobać. Jakiż to powiew świeżego powietrza w naszym podzielonym społeczeństwie i tak szybkim w zapominaniu tego, co istotne: miłości, która pochodzi od Ducha Świętego! Ta miłość pozwala nam już tu z wyprzedzeniem brać udział w niewypowiedzianej radości Nieba!

W tym miesiącu maju specjalnie poświęconemu Maryi, ze świętym Józefem rzemieślnikiem, mamy cztery tygodnie, żeby przygotować się na Zesłanie Ducha Świętego... Z pomocą wszystkich naszych przyjaciół z Nieba, ściągnijmy potężne zesłanie Ducha Świętego na nasz świat, który rozpaczliwie pragnie miłości!

Droga Gospo, jeszcze bardziej zamieszkaj w naszych sercach, aż, znajdując w nich Ciebie, podąży do nich Duch Święty!

S. Emmanuel

© Children of Medjugorje 2004

 

PS 1. Pomysł na to, jak pomóc Kościołowi:

Zaproponujcie jakiemuś księdzu uczestnictwo w 9-tym Międzynarodowym Spotkaniu Księży w MEDJUGORJU od 5 do 10 lipca na temat: “Tożsamość kapłana” z udziałem ojca Tomislava Ivancicia z Zagrzebia oraz siostry Elviry i ojca Jozo.

 

PS. 2. W wieku 90 lat odeszła do Ojca Maria Simma. Po życiu wypełnionym służbą duszom w czyśćcu, zgasła spokojnie w Niemczech, gdzie od kilku lat przebywała u zaprzyjaźnionej rodziny. Na modlitwie przygotowywała się do swej ostatniej podróży... Módlmy się za nią, jak ona tyle się modliła za zmarłych!

Wywiad z nią przeprowadzony przez s. Emmanuel znajduje się w książeczce wydanej przez Éditions des Beatitudes “L’étonnant secret des ames du Purgatoire” (“Zdumiewający sekret dusz czyśćcowych”) i na kasecie audio i na CD w Maria Multimedia pod tym samym tytułem.

(Szczegóły praktyczne na naszej stronie internetowej. www.childrenofmedjugorje.com)


 Na stronie tej zamieszczono materiały z strony Chorwackiej Ojców Franciszkanów www.medjugorje.hr/ulazakplstipe.htm i  źródło “Enfants de Medjugorje” (“Dzieci Medjugorja”), www.childrenofmedjugorje.com

 

Archiwum wiadomości   

 

Zbąszynek 2002-2004

Telefon

0 (prefix) 68 384 99 29

Fax

-------------------

Poczta elektroniczna

Informacje ogólne:

 mjundzill@poczta.onet.pl , jurdan50@poczta.fm